Forum www.3iks.fora.pl Strona Główna www.3iks.fora.pl
Polityka i nie tylko
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Troska o bezpieczeństwo, czy bezwzględna grabież obywateli?

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.3iks.fora.pl Strona Główna -> Polska
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Baltazar




Dołączył: 10 Sty 2011
Posty: 681
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Skąd: Pomorze
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 7:44, 21 Gru 2012    Temat postu: Troska o bezpieczeństwo, czy bezwzględna grabież obywateli?

Wychodząc z założenia że nic nie dzieje się przypadkowo, zastanawiałem się jaki cel przyświecał urzędnikom zmieniającym dotychczasowe zasady, w wyniku czego kierowca nie będzie dostawał zdjęcia z fotoradaru i doszedłem do jednego tylko jak mi się zdaje logicznego wniosku.
- Mianowicie że jest to sposób na wykonywanie, a nawet przekraczanie "planów" wystawiania mandatów, a więc na zdzieranie kasy nawet z całkiem niewinnych ludzi.
Do tej pory zdjęcie bądź co bądź było jakimś dowodem, bo kierowca widział na nim swój samochód, datę, godzinę wykroczenia i nierzadko własną twarz, a nade wszystko to, że zdjęcie mu zrobił fotoradar, który przecież bez powodu nie zadziałał.
Teraz kiedy nie będzie zdjęcia, wcale nie mamy pewności czy w ogóle fotoradar je wykonał, a więc wymaga się od kierowców by wierzyli strażnikom czy policjantom "na gębę".
- Oznacza to, teraz że wystarczy aby w miejscu gdzie takie urządzenie stoi, siedzieli sobie w samochodzie funkcjonariusze i zapisywali numery rejestracyjne oraz marki przejeżdżających samochodów "po uważaniu", a potem wysyłali ich właścicielom pismo żądające zapłaty mandatu za rzekome przekroczenie prędkości.
Jeżeli do tego dodadzą datę i godzinę przejazdu w danym miejscu samochodu, wtedy już wszystko się zgadza.
Kierowca który po kilku czy kilkunastu dniach dostaje wezwanie do zapłaty jest kompletnie bezbronny, ponieważ nie dostarczono mu żadnego dowodu że popełnił wykroczenie, a więc jest po prostu zmuszany by się przyznał i zapłacił.
Na tych ewentualnie "upierdliwych" którzy nie chcą płacić za czyjeś widzimisię, też się znalazł sposób, a jest nim konieczność przyjazdu do Warszawy w celu złożenia wyjaśnień.
Jeśli to mieszkaniec stolicy lub jej okolic to pół biedy, ale jeżeli oznacza to że trzeba jechać kilkaset kilometrów nie dysponując w gruncie rzeczy żadnymi dowodami swojej niewinności, sprawa staje sie beznadziejna, bo oznacza to stracony czas i koszty wyjazdu najczęściej grubo przekraczające wysokość wystawionego mandatu, co powoduje że najbardziej się opłaca wziąć uszy po sobie i dla miłej zgody potulnie zapłacić.
- Ot i tyle.
Nie mam najmniejszych wątpliwości, że jest to nowy, bezczelny sposób na ściąganie kasy z kierowców za "manie" samochodu, czyli po prostu ordynarna grabież.
Jest to moim zdaniem bezprawny proceder w imię rzekomej troski o bezpieczeństwo, no bo jak logicznie uzasadnić, dlaczego dotąd można było zdjęcie z fotoradaru kierowcom wysyłać, a teraz nie?
- Czyżby zawierało ono jakieś tajne dane?

P.S.
Korzyści "łupieżców" są podwójne:
- po pierwsze to te powyżej opisane;
- po drugie nie ma już potrzeby mozolnej obróbki zdjęć i identyfikacji na ich podstawie, co do tej pory było dla "deszyfrantów" bardzo pracochłonne, choćby ze względu na ich często kiepską jakość i ogromną ilość.
Teraz im ta robota odpadnie, bo zamiast fotoradaru wystarczy długopis i notesik do notowania przejeżdżających samochodów...
[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Łukasz




Dołączył: 12 Lut 2011
Posty: 1348
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 8:15, 21 Gru 2012    Temat postu:

Baltazarze obowiązuje zasada która mówi ze tak długo człowiek jest niewinny aż nie udowodni mu się winy, zatem samo wezwanie w zasadzie nic nie znaczy, osobiście gdybym takie wezwanie otrzymał w pełni bym go zignorował i odwołał się do sądu ,jeśli zrobię to pierwszy nie ponoszę kosztów a ewentualny mandat i tak będzie zgodny z taryfikatorem.
Przyznam zę b słusznie to zauważyłeś.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Panesz
Administrator



Dołączył: 10 Sty 2011
Posty: 8605
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Leżajsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 6:49, 22 Gru 2012    Temat postu:

Jest błąd w piśmie z policji. Policjant karzący nakłada mandat na podobnych warunkach jak sąd. {Po prostu on zastępuje jest przedstawicielem władzy sądowniczej na drodze w celu przyśpieszenia prostych procedu r sądowch i nie ciągać delikwentów po sądach. Ponosi za to odpowiedzialność. A mało tego, jeżeli już ukarał, to powinien doprowadzić do ..... egzekucji kary.....Przecież nie ma mandatu, zapłać 200 lub 300 jak wolisz. Nawet jeżeli się nie poda, ktor porwadził samochód, to co? Inne jest przestępstwo? Karać można można za nierzetelność? Proszę sprawdzić wykaz, za co policjantowi i ile do ile może wystawić mandat!. Od ukarania jest jak w sądownictwie odwołanie tylko do nadrzędnego urzędu sądowego. Policjan ma tylko najpierw wysłuchać i zbadać wszystkie okoliczności występku i jednoznacznie i jednoosobowo ukarać mandatem. Nie ma, że kara jest 200 lub 300 złotych i jak kto woli, bo to głupota, to już jest składka, kto ile i na co! Sama władza się przyznaje na co zbiera, że zbiera, a nie karze, wymusza cycuś podobnego! . Więc to pismo to nie kara, nie jest to zakończenie dochodzenia, można z tym dyskutować.

Też uważam że można zażądać właśnie zdjęcia nawet posądzając, że numery samochodu zostały spisane właśnie zza krzaka i nie w miejscu przekroczenia popełnienia.

Z Warszawą też jest chyba nie tak, aby z końca Polski ściągać do Warszawy. Wydaje mi się, że pismo zostało wysłane z warszawskiej policji i...... przekroczenie prędkości było w Warszawie i to z obcą nie warszawską i niemazowiecką rejestracją, to tak. Taka sobie niedokładność dziennikarska.

Jak to unikać? Jechać normalnie też się nie da, bo mając Tico, rozpędzam się z górek, a pod górką pisze: ogranicz prędkość, gdy na piątce już bym wyskoczył a droga pusta jak i prosta..., a na górce miałbym wymagane 30 km/godz. I tak też z przejściami na drogach szybkiego ruchu! Nawet nie w centrach w okolicach szkół czy sklepów jest ograniczenie na każdym co 50 km, gdy przejście jest widoczne z ponad 100 metrów! Przecież gdy po nich właściwie nuie chodzi, w nocy nikt, w dzień w pewnych tylko godzinach jakieś grupki, a średnio jedna osobo lub dwie en na godzinęwyhamowywać wszystkie, jakie się da samochody, a jak ostatnio się okazało, nawet rowery...........


I znów cywilizacja daje o sobie przykład, sztuczność jest lepsza od naturalności. Jeżeli ktoś mi coś każe, mam to wykonać, wedle jego widzimisię, wedle jego znaków, nie mam innej możliwości , bo będę ukarany, to powinien ten organ powinien wziąć za to odpowiedzialność czyli za każdy wypadek wziąć odpowiedzialność za każdy wypadek, jeżeli ustawia znaki i radary w jego rejonie, za brak znaków nawet ostrzegawczych czy złe ich ustawienie. No bo kto odpowiada za moje zachowanie się na drodze? ZOni i ich znaki czy ja?

Aż strach będzie wyjeżdżać poza znany sobie teren lub nawet w znany, gdy ruchu samochodów na drogach brakuje, w wolne i świąteczne dni bo wystarczy nawet trzymać nogę na hamulcu, to też można zapłacić......


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Panesz dnia Sob 7:09, 22 Gru 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Panesz
Administrator



Dołączył: 10 Sty 2011
Posty: 8605
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Leżajsk
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 6:36, 21 Sty 2013    Temat postu:

PO i Tusk podstawia się na odstrzał. Zdaje się długo nie pociągnie. A jeżeli patrząc na Grecję, to Unia Walutowa Euro znacznie przyczyniła się do położenia gospodatrki greckiej na łopatki, tak uważam wedle widzi mi się, że jeżeli się kogoś ratuje, to nie na hura, a jedynie powolne leczenia, naprawianie i organizm gospodarczy i walutowy muszą się wyrównywać, a nie że coś się zrobi, a reszta?

A co w Polsce z gospodarką? Leci na łep na szyję i nie ma metody tego zatrzymać. Nawet rządu za to nie obwiniam i wolę, aby nawet był ten z PO niż inny. Może jeszcze SLD i PSL razem? Przrciwko jakimś tam błazeńskim działaniom bezproduktywnych przestawiających społeczeństwo z rąk na nogi czy na odwrót, bo ustanawiać eutanazję, gdy nic lepszego jak życie nie wymyślono...., bo przeciwstawiać się dwupłciowości wymyślając małżeństwa jedno lub kilkopłciowe? Czy jeżeli komuś nie wystarcza modlitwa domowa czy partyjna, to musi się modlić o rozum na sali sejmowej? A gdzie jest coś coś konkretnego prócz zdjęcie Arłukowicza z ministra, co nic nie poprawi, a wręcz zagmatwa. To właśnie jest nieszczęściem służby zdtrowia, że co ktoś coś pomyśli, zaznaczy, to go sru ze stanowiska i po bullu.

I gdy jeszcze zniszczymy budżet narodowy, który jest potrzebny na cele ogólne kraju, na ogólną administrację, na inwestycje krajowe, których prywatni biznesmeni nie są w stanie nawet utworzyć, to co to będzie za twór, ten budżet zbierany z piniędzy odkładanych na emerytury, a teraz będzie zbierany z mandatów za przekraczanie prędkości na polskich drogach, tych głównych i bocznych.... A ostatnio RP wygłupiła się i niech płaci mandaty za przekraczanie prędkości pod fotoradarami, A co mają do tego maski tych trzech z PO, co założyli. Masakra to czy maskarada? Bo ne wim.

I tak tych bogatszych, co dla nich mandat nie jest wydatkiem znacznym, będą sobie jeździć a jego firma będzie płacić, bo nie kierowca. To samo będzie robić administracja z tym, że będzie płacić mandaty z pieniędzy państwowych.... I to jest nieszczęście nasze, to jest jak nagłupszy pomysł PO. A jak wszyscy zaczną jeździć zgodnie z oznakowaniem prędkości na drogach? No i po pijanemu można jeździć, chyba że policji rząd zakupi alkomaty, których policji brakuje i też będzie codziennie, a nie jak dotąd okazjonalnie badała trzeźwość kierowców na drogach.....

I tak trzymać dalej! Nic nie robić strukturalnie, a zatykać dziury, nie mieć planów co i na co jest, a zatykać jedno drugim aż w końcu będzie tak jak w Grecji i Fundusz Walutowy i Europa .... nas poratuje. I o to chyba chodzi, bo nic lepszego nie widzę. I nie widzę, że jeżeli chcesz aby było lepiej, najlepiej zrób to sam! Umiesz liczyć? To licz na siebie. A nawet nikt nam nie pomoże, jeżeli nie będziemy mieli normalnego pańswowego budżetu, czy planu naprawy gospodarki. Co to jest, jak to nazwać co robi rząd i jeszcze bepłodnie to uzasadnia......?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Łukasz




Dołączył: 12 Lut 2011
Posty: 1348
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 12:17, 21 Sty 2013    Temat postu:

Problem Paneszu w tym że rząd stanął pod ścianą i nie wie co dalej nie ma pomysłu u nie ma wizji to dla nas tragicznie przykre , te roszady tu zabrać tam dać są coraz mniej skuteczne . Jak twierdzą ekonomiści obecna fala kryzysu będzie praktycznie dobijająca ,nie wierzę w to światełko które ma zapłonąć w II kwartale ,owszem nasz kryzys jest pokłosiem kryzysu światowego i nie jest on z naszej winy. Jak pisze specjalistyczna i nie tylko zresztą taka prasa Francję ten kryzys dotknął jeszcze bardziej wyspy tez są pod kreską oni jednak mają rezerwy my takich rezerw nie mamy i tu jest rola rządu czy potrafi znaleźć wyjście z trudnej sytuacji łupienie a to ma miejsce własnych obywateli obdzieranie ich z tego co już mają w moich oczach taki rząd dyskwalifikuje . W obliczu wielkiego bo tak to należy nazwać kryzysu powinni się zaprzestać reformowania które w założeniu ma nam ułatwić życie albo wykazać umiejętności poszczególnym ministrów ,nie wiem jak cel ma reforma sądownictwa przeprowadzona przez natchnionego Gowina skoro sądy pozostają na miejscy tyle ze zmienione na budynkach będą tabliczki ,czy to pochłonie środki finansowe? ależ oczywiście i to niemałe ,a jaki efekt? czysto i wyłącznie propagandowy. Ekwilibrystyczne pomysły Wincentego Rostowskiego robią z niego w europie cudotwórcę niestety dane o naszej gospodarce za IV kwartał i prognozy na I tego roku są szokujące i są gorsze niż greckie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.3iks.fora.pl Strona Główna -> Polska Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin